Producenci

 


Jak wybrać zdrowy kosmetyk?


,,Greenwashing" czyli ,, zielone oszustwo" jest  powszechne  na całym świecie.

Wiele firm kosmetycznych, w pogoni za konsumentem a także ekologicznym trendem wychodzi do nas z ofertą kosmetyków „naturalnych".

Chodzi tu o pozytywne odczucia konsumenta sugerujące mu, że to zdrowy kosmetyk, zasługujący na jego uwagę. Zdrowy, bo ze składników naturalnych.

I tutaj należy zachować szczególną ostrożność by nie paść ofiarą własnej niewiedzy.

Na opakowaniach widnieją różnego rodzaju napisy ("na bazie wyciągów roślinnych", "wprost z natury", "naturalny" czy nawet "eko produkt"), na pierwszy rzut oka mogące sugerować iż mamy do czynienia z kosmetykami naturalnymi. W rzeczywistości może być całkiem odwrotnie lub dotyczyć zaledwie jednego składnika pochodzenia naturalnego.

Co na to prawo?

Niestety, Unia Europejska jak dotąd nie stworzyła prawnej definicji kosmetyku ekologicznego czy naturalnego. Firmy kosmetyczne interpretują „ekologiczność"  i naturalność"  na swój sposób w prowadzając tym samym konsumenta w błąd. W rzeczywistości nie wiedzącego,  co kupuje.

 

Tak, więc nie każdy kosmetyk naturalny jest taki w rzeczywistości.


Aby wybrać prawdziwy kosmetyk naturalny, należy rozszyfrować jego skład zamieszczony na opakowaniu. Niekiedy nie jest to proste dla zwykłego konsumenta gdyż składniki te mogą występować pod różnymi nazwami, synonimami, czasami  producent umieszcza polskie tłumaczenia nazw łacińskich.

Ogromne znaczenie ma kolejność występowania poszczególnych składników, gdyż uszeregowane są pod względem ich procentowego udziału w produkcie.

Jeżeli nie potrafimy poradzić sobie z prawidłowym odczytaniem   składu należy wybierać kosmetyki certyfikowane, wówczas mamy gwarancję jego naturalności czy ekologiczności (patrz jednostki certyfikujące).

Definicja kosmetyku naturalnego  stosowana przez organizacje certyfikujące jest zupełnie inna  od tej przyjmowanej przez firmy produkujące kosmetyki na skalę masową dostępne w każdej drogerii. Do najbardziej wiodących należą m.in.: Ekocert, BDIH, Soil Association.

 

Kryteria w jakich zawiera się kosmetyk naturalny według Ekocert są następujące:

  • kosmetyk naturalny powinien w swym składzie zawierać co najmniej 95% składników pochodzenia naturalnego, z czego 50% z nich musi pochodzić z upraw organicznych. Jedynie 5% mogą stanowić niektóre składniki  syntetyczne.
  • ekologiczne kosmetyki, organiczne, aby spełniły surowe wymogi Ekocert muszą zawierać aż 95% składników naturalnych pochodzących z certyfikowanych upraw organicznych.

 

Prawdziwe kosmetyki naturalne  nie powinny zawierać składników pochodzenia zwierzęcego (z wyjątkiem wosku pszczelego  czy lanoliny) i być testowane na zwierzętach.

Wszelkie składniki roślinne pochodzące z certyfikowanych upraw muszą być oznaczone na opakowaniu ikoną gwiazdki (*).

 

Do najbardziej niebezpiecznych składników, które na pierwszy rzut oka powinny obudzić  czujność konsumentów należą:

  • pochodne ropy naftowej (Parafin, Mineral Oil)
  • glikole (PEG, PPG, propanodiole)
  • konserwanty (Phenoxyehtanol, parabeny- methylo-, ethylo-, buthyloparaben)
  • sylikony z końcówką methicone (Dimethicone) i wiele innych (patrz Vademecum > Niebezpieczne składniki kosmetyków od A do Z).